Navigation Menu+

Dzień 3 – 8 sierpnia 2016

WysokieniceMałecz

Pielgrzymują z tęsknoty

Trzeci poranek na Łowickiej Pieszej Pielgrzymce Młodzieżowej rozpoczął się Eucharystią, której przewodniczył biskup senior Józef Zawitkowski. W swojej homilii zwracał się z utęsknieniem do Matki, tej która kocha nas ponad wszystko i dzięki tej miłości nie czuje bólu. „Nie ma większej miłości niż ta, gdy ktoś życie swe oddaje bym ja mógł żyć, a właśnie swoje życie oddają nam rodzice” – mówił w trakcie kazania. Dzięki tej miłości ludzie wyruszają na szlak co roku, a w codziennym życiu wracają myślami do czasu spędzonego na szlaku. Oprawą muzyczną Mszy Świętej zajęła się Grupa Brązowa.

Po nabraniu sił – zjedzeniu śniadania pątnicy wyruszyli na trasę. Dziś do pokonania jest 26,2 km, a miejscem noclegu będzie Małecz, gdzie jak co roku Apel Jasnogórski poprowadzi Grupa Pomarańczowa.

DSC_0022 (1024x683) DSC_0043 (1024x683) DSC_0052 (1024x683) DSC_0058 (1024x683) DSC_0067 (1024x683) DSC_0072 (1024x683) DSC_0161 (1024x683) DSC_0219 (1024x683) DSC_0273 (1024x683) DSC_0285 (1024x683) DSC_0334 (1024x683) DSC_0346 (1024x683) DSC_0376 (1024x683) DSC_0386 (1024x683) DSC_0417 (1024x683) DSC_0449 (1024x683) DSC_2702 DSC_2708 DSC_2713 DSC_2715 DSC_2730 DSC_2754 DSC_2763 DSC_2815 DSC_2828 DSC_2831 DSC_2851 DSC_2872 DSC_2875

Wierni jak Maryja

Łowicka Piesza Pielgrzymka Młodzieżowa ma przed sobą jeszcze 161,9 km. Trasa pielgrzymki prowadziła nas dziś przez miejscowości:  Feliksów, Rękawiec i Żelechlinek. Wszędzie spotkaliśmy się z niezwykłą gościnnością parafian. Duchowa droga obracała się natomiast wokół tematu bezgranicznej wiary do Pana. Maryja słuchała słów Boga, nie sprzeciwiała się im, ani nie kłóciła z nimi. Czy w naszym życiu jest to możliwe? Ksiądz Dionizy Mróz na to pytanie odpowiada w ten sposób: „ Możliwe, trzeba tylko o to się modlić, by ufać jak Ona i być gotowym do zmiany swojego myślenia”.

Trzeci dzień pielgrzymki jeszcze nie dobiegł końca. Na naszych wędrowców czeka wspólny Apel Jasnogórski, prowadzony przez Grupę Pomarańczową.

DSC_0002 (1024x683) DSC_0004 (1024x683) DSC_0019 (1024x683) DSC_0021 (1024x683) DSC_0025 (1024x683) DSC_0028 (1024x683) DSC_0061 (1024x683) DSC_0064 (1024x683) DSC_0077 (1024x683) DSC_0114 (1024x683) DSC_0203 (1024x683) DSC_0208 (1024x683) DSC_0220 (1024x683) DSC_0224 (1024x683) DSC_0287 (1024x683) DSC_0295 (1024x683) DSC_0303 (1024x683) DSC_0307 (1024x683) DSC_0503 (1024x683) DSC_2889 DSC_2896 DSC_2906 DSC_2909 DSC_2920 DSC_2921 DSC_2931 DSC_2932 DSC_2935 DSC_2939 DSC_2947 DSC_2959 DSC_2968 DSC_2970 DSC_2974 DSC_2980 DSC_2998 DSC_3006 DSC_3007 DSC_3015

Pomarańczowa radość

Trzeciego wieczoru naszego wspólnego wędrowania do Jasnogórskiej Mamy spotkaliśmy się na Apelu Jasnogórskim. Tradycją już jest to, że tego dnia oprawę muzyczną prowadzi Grupa Pomarańczowa.

Scenka, przygotowana przez Pomarańcze ukazywała aspekt miłość synów do matki. Pątnicy ujrzeli różnice między kochającą matką i synem zarysowane w trzech różnych postawach – syna, który ma wielki szacunek do swej matki i obdarza ją równie wielką miłością, a także matek, które były wpatrzone w synów jak w obrazki, z pominięciem kwestii ich wychowania. Ta inscenizacja miała nam wskazać na to, że bez pracy nad relacją z Bogiem będziemy dalecy od doskonałości. Możemy mieć wiele talentów, ale liczy się tak naprawdę to, jakie mamy serce.

Na zakończenie do pielgrzymów oraz mieszkańców wsi Małecz, którzy licznie przybyli na apel, słowo na dobranoc skierował ks. Marek Wyszomierski – proboszcz salezjańskiej parafii w Żyrardowie. Krótkie historie mówione na koniec dnia są tradycją wspólnoty salezjańskiej, jaką dziś wspólnie tworzyliśmy.

DSC_3026 DSC_3033 DSC_3039 DSC_3040 DSC_3044 DSC_3055 DSC_3058 DSC_3062 DSC_3065 DSC_3068 DSC_3079 DSC_3089 DSC_3097 DSC_3105 DSC_3125 DSC_3128 DSC_3130 DSC_3133 DSC_3134 DSC_3160 DSC_3165 DSC_3179