Navigation Menu+

Dzień 8 – 13.08.2018

Zawada – Rędziny

Ósmy dzień pielgrzymowania rozpoczęliśmy Eucharystią przy kościele w Zawadzie. Patrząc na obraz Matki Bożej Jasnogórskiej pątnicy poczuli, że są już w przedsionku do Jej tronu. Mszy świętej przewodniczył ks. Wojciech Szabrański SDB, a homilię wygłosił Przewodnik XXIII ŁPPM ks. Tomasz Stępniak. O oprawę liturgiczna i muzyczną zadbała grupa Pomarańczowa.

Dziś przed pątnikami „tylko” 24 km modlitwy w intencji tych, którzy przez czas pielgrzymowania przyjmowali ich na noclegach, posiłkach, witali w swoich miejscowościach. Modlitwą obejmą także kapłanów, którzy posługiwali podczas trasy, a także proboszczów miejscowości, przez które przechodziła XXIII ŁPPM. Pielgrzymi polecać będą również sponsorów, bez których wyjście na szlak byłoby trudniejsze w organizacji.
















Dzień ósmy – zakończony. Póki co tylko na trasie ŁPPM, bo przed pielgrzymami jeszcze uroczysty Apel  w kościele w Rędzinach, na który czekają od początku pielgrzymki. Mimo zmęczenia pielgrzymi znaleźli czas i siły na zatańczenie „belgijki” i poloneza na postoju w Rudniku.

W dzisiejszej konferencji o. Piotr Różański przybliżył pątnikom postać Pneumatofory czyli Matki Bożej niosącej Ducha Świętego. Wypełniając program duchowy pątnicy dotarli do Rędzin, gdzie o 20.00 spotkają się na Apelu wraz z bp. Andrzejem F. Dziubą. Pielgrzymka powoli dobiega końca, wśród pątników widać zmęczenie, ale radość jest większa. Już jutro cel naszej wędrówki – Jansa Góra.












Apel w Rędzinach 

W przedsionku Jasnej Góry – Rędzinach, spotkaliśmy się wspólnie z bp. Andrzejem F. Dziubą, gupami XXIII ŁPPM, by podziękować sobie za wspólne pielgrzymowanie, okazywaną dobroć na szlaku, chwile spędzone na szlaku. Nie obyło się bez prezentów, śpiewu, modlitwy i okrzyków przygotowanych przez grupy, które jutro wybrzmią także w Częstochowie. 

Jutro przed pątnikami już tylko 12,6 km, by dotrzeć do celu. Ostatni budzik zabrzmi o godz. 7.00, a to, czy pątnicy XXIII ŁPPM obudzili się do wiary – okaże się zapewne niebawem 🙂