Tradycją staje się, że drugi dzień wędrówki kończymy w obecności samego Boga, wielbiąc Go - ukrytego w Najświętszym Sakramencie. Kościół w Wysokienicach, na naszym szlaku, staje się przystanią Miłosierdzia. Wszyscy kapłani obecni z nami na ŁPPM tego wieczoru zasiedli do konfesjonałów, spowiadali w kaplicy, na zewnętrz - tam, gdzie odrobina prywatności i ciszy dawały przestrzeń do spotkania z Miłosiernym Jezusem w sakramencie pokuty i pojednania.
W modlitewny nastrój wprowadził nas Ojciec Duchowny ŁPPM ks. Jarosław Łękarski wraz z grupą św. Aniołów Stróżów, która zadbała o muzyczną stronę adoracji.
Do czytania "Listów Nikodema" zachęcał nas bp Andrzej F. Dziuba, który towarzyszył nam w tym wyjątkowym czasie.

- Cieszę się, że tak wiele osób przystąpiło do spowiedzi świętej, bo to znak, że nie jesteście tu dla turystyki, rekreacji, podejmowania wyzwania czy zakładu ze znajomymi, ale z potrzeby spotkania z Bogiem, poczucia Jego obecności, Miłości, przebaczenia i pokoju, który nam daje - mówił bp Dziuba.
Nasyceni obecnością, spokojni i pełni nadziei - czekamy na 3. dzień wędrówki.









