Uncategorized

Z odwiedzinami u Matki

Siódmego dnia naszej wędrówki zaglądamy do sanktuarium w Gidlach, gdzie w maleńkiej figurce Matki Bożej wierni upatrują Jej wielkiego orędownictwa. Po blisko 20 km, chłód kościoła gidelskiego i spotkanie z Maryją są jak oaza na pustyni – dają schronienie, wytchnienie, zatrzymują.

Spotkanie w Gidlach jest też dla pielgrzymów znakiem, że już niedługo ujrzą oblicze Pani Jasnogórskiej, a ŁPPM powoli dobiega końca.

Wzruszający jest fakt, że słowa wypowiadane przez naszych kapłanów w konferencjach, rozważaniach różańcowych, Koronce do Bożego Miłosierdzia, mają odzwierciedlenie w postawie, drobnych gestach. Dzień przebaczania na ŁPPM był wymagającym, ale niezwykle potrzebnym, by te kilka dni na szlaku nie były wycieczką turystyczną, a realną przemianą serca.

Widok spowiadających kapłanów, duchowych rozmów między drzewami sprawia, że program ŁPPM nie jest tylko treścią religijną, a prawdziwą wskazówką dla każdego z nas.

Dzień kończymy w Zawadzie, gdzie trwają apele w grupach – czas dziękczynienia, podsumowań, wskazówek na kolejne tygodnie i planów na 31. ŁPPM.