Uncategorized

Wczoraj z Panem Jezusem, dziś z Mojżeszem :)

Gdy pielgrzymi słyszą „zaczynamy trzeci dzień wędrówki” na myśl przychodzi wiele kwestii. Z pewnością – Żelechlinek i zawsze pyszny, ciepły i domowy obiad od cudownych gospodarzy 🙂 Jednak najpierw przychodzi myśl o wyjątkowym błogosławieństwie, którego możemy doświadczać właśnie trzeciego dnia wędrówki.

To w Wysokienicach od kilku lat modlitwą i obecnością towarzyszą nam księża neoprezbietrzy. Dzięki dobremu Bogu, w tym roku, w czerwcu bp Wojciech Osial wyświęcił dwóch kapłanów: ks. Kacpra Wasiaka, który pielgrzymuje z nami i ks. Patryka Cieślaka, który obiecał wędrować w przyszłym roku.

To oni dziś przewodniczyli Mszy św., w czasie której homilię wygłosił ks. Robert Kwatek – III przewodnik ŁPPM. – Miłość powinna wypełniać całe serce. Jeśli kogoś prawdziwie kochamy, nie możemy mieć alternatywy dla tej osoby. Jeśli ktoś deklaruje przyjaźń, to nie powinien szukać w tym korzyści. Jeżeli służymy, to powinniśmy służyć całkowicie, tak jak Ojciec oddał całego siebie w swoim Synu – mówił ks. Robert Kwatek.

Myśląc o trzecim dniu pielgrzymki pojawia się też wizja, że przed nami ponad 25 km wędrówki, zaczną doskwierać pierwsze bąble, otarcia i inne bóle.

Ale! W końcu jesteśmy Pielgrzymami Nadziei więc razem z nią wyruszyliśmy do Małecza. I jest nas coraz więcej 🙂 W formularzach zapisowych widnieje 820 pątników, a dziś dołączyli do nas także ojcowie ze zgromadzenia Ducha Świętego – o. Cletus Udie CSSp – na co dzień posługujący w parafii w Cielądzu i jego przyjaciel – o. Mojżesz.

Nieustannie trwamy też na modlitwie, również w Waszych intencjach, które wciąż możecie zostawiać na naszej stronie internetowej w zakładce „Intencje”.

Do zobaczenia na szlaku!